Międzynarodowy Konkurs Muzyczny im. Michał Spisaka

spisak baner.jpg84c13b76227b7d5e380aa7eceda32d3e
Aktualności Portal Wydarzenia Mapa strony Galerie
grafikaborder
Laudacja dotycząca Michała Spisaka
06/09/2010
E Buraczewska
 
 
 
 

Laudacja prof. dr hab. Leona Markiewicza dotycząca życia i twórczości Michała Spisaka wygłoszona z okazji pośmiertnego nadania Michałowi Spisakowi tytułu „Honorowy Obywatel Miasta Dąbrowa Górnicza". Nadanie tytułu odbyło się 5 września 2010r. na Koncercie Inauguracyjnym IV Międzynarodowego Konkursu Muzycznego im. Michała Spisaka.


Całe jego krótkie życie w latach 1914 - 1965 było świadectwem zwycięstwa ewangelicznego „ochoczego ducha nad mdłym ciałem"
Już w 4-tym roku życia paraliż dziecięcy uczynił z jego nóg jakiś niepotrzebny, bezużyteczny dodatek do silnego i kształtnego korpusu.
Życie dla chłopca byłoby egzystencjalną wegetacją, gdyby nie niespodziewany impuls pobudzający ukryte w nim zdolności muzyczne. Impuls ten przyszedł od skrzypiec, na których gra otworzyła mu uroki muzyki, która stała się jedynym celem jego życia, wobec którego ułomność fizyczna przestała mieć znaczenie.
Jako szesnastoletni młodzieniec został uczniem Śląskiego Konserwatorium - dodajmy - najzdolniejszym, najbardziej aktywnym społecznie i przepełnionym optymizmem życiowym.
A postępy w nauce muzyki były wprost niewiarygodne: uczeń wybitnego skrzypka Józefa Cetnera wykonuje już po kilku latach nawet tak trudne utwory jak Mity Szymanowskiego, Paganiniego, Koncert na dwoje skrzypiec i Chaconne d-moll J. S. Bacha.
Ujawniają się w nim także nadzwyczajne zdolności kompozytorskie. Wielokrotnie przekracza obowiązkowy plan studiów, przedkładając w imponującym tempie swemu profesorowi Aleksandrowi Brachockiemu nowe kompozycje - od preludiów fortepianowych do utworów orkiestrowych -, z których niektóre wykonywane były natychmiast przez orkiestrę Towarzystwa Muzycznego. W tym studencie w katowickiej prasie proroczo widziano już wybitnego twórcę muzycznego.
Zaraz po zdobyciu dyplomu w r. 1937 Michał Spisak otrzymał stypendium na studia kompozytorskie w Paryżu u obdarzanej szacunkiem mistrzyni pedagogiki muzycznej Nadii Boulanger, która wkrótce mogła o nim z satysfakcją powiedzieć: Artysta doskonały, kompletny.
Dalsze studia paryskie przekreślił wybuch wojny w r. 1939. Spędził ją w małej miejscowości Voiron, gdzie mimo niepewności jutra i niedostatku materialnego, nastąpiła erupcja aktywności twórczej w parze z ożywioną działalnością społeczno-organizacyjną, którą odznaczył się jeszcze w Paryżu jako działacz tamtejszego Stowarzyszenia Młodych Muzyków Polskich.
Przez jego mieszkanie - wspominał muzykolog Stefan Jarociński - przewijają się muzycy, filozofowie, poeci, malarze, zbiegowie, aktywiści Ruchu Oopru. W intensywnym życiu i wśród czyhających co chwila niebezpieczeństw, jego wyobraźnię zapładniają ciągle nowe pomysły, tak że nie może nadążyć z ich zapisywaniem na papierze nutowym.
Ich publiczne wykonania nastąpiły zaraz po wojnie. Dopiero wtedy następuje sensacyjne wprost odkrycie Spisaka w kraju jako najbardziej interesującego polskiego kompozytora młodego pokolenia. Triumfalny pochód przez estrady odbywają m.in. dzieła orkiestrowe - Toccata, Suita na smyczki, I symfonia concertante, Koncert na fagot, na puzon itp. Propagują je wszyscy polscy dyrygenci w tym najwięksi - Grzegorz Fitelberg, Jan Krenz, Witold Rowicki, Bohdan Woźniczko czy Paweł Klecki, wprowadzając je do swego repertuaru - także podczas tournees zagranicznych.
Szczyt powodzenia Spisaka następuje w latach 50-tych, kiedy to:
- w r. 1953 na Konkursie im. Królowej Elżbiety Brukseli otrzymuje Grand Prix za Serenadę na orkiestrę
- w r. 1955 - Grand Prix w Międzynarodowym Konkursie na Hymn Olimpijski przynosi mu rozgłos w całym świecie - nie tylko w kręgach muzycznych
- w r. 1957 ponowny udział w Konkursie im. Królowej Elżbiety w Brukseli, daje mu - w konkurencji 237 utworów z 38 państw - Premier Grand Prix za „Concerto giocoso per orchestra da camera". To doskonałe dzieło jest do dziś najbardziej reprezentatywne dla stylu Michała Spisaka.
I jeszcze polskie nagrody:
- w r. 1963 jedyna nagroda za „Improvisazione per violino e pianoforte" na Międzynarodowym Konkursie Kompozytorskim im. H. Wieniawskiego w Poznaniu oraz - jako szczególne przejawy uznania ze strony kolegów ze Związku Kompozytorów Polskich, którego był aktywnym członkiem -
- Nagroda Muzyczna ZKP przyznana w roku 1964 za twórczość muzyczną oraz za zasługi dla współczesnej muzyki polskiej i
- Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, przyznany na wniosek ZKP przez Radę Państwa.
W sytuacji powszechnego uznania zapytywany przez dziennikarzy o swą ideologię artystyczną, oświadcza skromnie:
- muzyka sprawia mi prawdziwą radość - a jeśli jeszcze moja muzyka może komuś sprawić chwilę zadowolenia, to dla mnie prawdziwe szczęście.


Po przedwczesnym zgonie w r. 1965 polskie środowisko muzyczne pożegnało go - jak rzadko kogo z kompozytorów polskich. W specjalnym numerze „Ruchu Muzycznego" w najszczerszych słowach uznania wypowiedzieli się o nim tej miary luminarze, co m.in.
Witold Lutosławski - Wspaniały artysta, kryształowy człowiek, niezrównany, przyjaciel
Grażyna Bacewicz - Ambasador muzyki polskiej
Stefan Jarociński - W jego muzyce nie ma nic chybionego, wszystko brzmi klarownie i znakomicie
Zygmunt Mycielski - Siła i dyscyplina ducha, płynąca z jakichś niezwykłych niewyczerpanych zasobów zewnętrznych

Jaka jest muzyka Michała Spisaka?
Przede wszystkim łatwo rozpoznawalna z emanującej z niej energii, wynikłej ze spontanicznej akcji muzycznej, nasyconej wartkością przebiegu poszczególnych wątków muzycznych, kipiącej potoczystością „naelektryzowanej" rytmiki urozmaicanej nagłymi, wręcz „perkusyjnymi" akcentami i kontrastami dynamicznymi, wyrazistą paletą brzmień harmonicznych i pełnych blasku barw orkiestrowych.
Dla słuchaczy cechy te łączą się z dominującymi nastrojami radości, pogody, pozytywnej energii i optymizmu. Wobec nich wolne, liryczne części utworów Spisaka działają jako pożądane chwile błogiego spokoju, wytchnienia czy przelotnej zadumy.
Znamienne, że w jego muzyce nie ma miejsca dla pesymizmu, jaki w życiu codziennym ogarniał go wraz z postępującym kalectwem i coraz słabszej kondycji zdrowotnej.
Komponując, był wierny raz obranemu stylowi neoklasycznemu, który w historii muzyki - miał swoje apogeum we Francji w okresie międzywojennym.
I choć po wojnie młoda generacja kompozytorów reprezentowała już zupełnie nowe kierunki, jego utwory nigdy nie zyskały miana konserwatywnych, niezmiennie zyskując uznanie zarówno tradycjonalistów jak i zwolenników postępu w muzyce.
Choć Michał Spisak całe swe dojrzałe życie spędził w Paryżu, utrzymywał ścisłą więź ze swą Ojczyzną i ziemią, na której się urodził. Dał temu dowód w jednym z listów:
...myślę stale o Zagłębiu i Dąbrowie Górniczej, bo przecież nie zapomina się nigdy swego rodzinnego miasta...
Miasto go także nie zapomniało - jego imię nadano Szkole Muzycznej i jednej z ulic. Czterdziestą rocznicę jego śmierci uczczono wydaniem poświęconej mu monografii - której mam zaszczyt być autorem - oraz Festiwalem, który przerodził się w coroczny Międzynarodowy Konkurs Muzyczny nobilitowany imieniem Michała Spisaka.

Dorobek twórczy Michała Spisaka, jego cechy ludzkie i umiłowanie Ziemi Zagłębiowskiej w całej pełni zasługuje na zaliczenie go do grona najwybitniejszych osobowości Dąbrowy Górniczej przez pośmiertne nadanie tytułu „Honorowego Obywatela Miasta".


Dąbrowa Górnicza 2010-09-05



Wyślij link mailem
Powrót
PDF
Drukuj
Zgłoś
nieścisłość
proby.jpgad4a912dc68322a34fed8b57afb7e177
publicznosc.jpgeff4ce7492aa2077ff39ba882e2ab329
spisak statuetka.jpg60201faa51b4cdd17dc1e38222282376
Walidacja W3CXHTML 1.0 i CSS 3.0